Znakomity start i wygrana ZAKSY
PlusLiga
Stal Nysa
0:3
Stal Nysa
2 października 2021, 17:30
22:25 21:25 20:25

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywając derby Opolszczyzny udanie zainaugurowali sezon 2021/2022. Podopieczni Gheorghe Cretu pokonali Stal Nysa 3:0. MVP spotkania wybrany został przyjmujący ZAKSY – Kamil Semeniuk.

Pierwszy mecz nowego sezonu rozpoczęliśmy w składzie z Łukaszem Kaczmarkiem w ataku, Krzysztofem Rejno i Davidem Smithem na środku siatki, Marcinem Januszem na rozegraniu, zestawieniem przyjmujących Aleksander Śliwka/ Kamil Semeniuk i libero – Erikiem Shoji.

Rywalizację skutecznym atakiem z lewego skrzydła otworzył Kamil Semeniuk, początek meczu układał się po myśli kędzierzynian, Kamil Semeniuk do oczek zdobywanych w ataku dodał punktowy serwis zwiększając dystans (2:5). Miejscowi zdołali dość szybko odzyskać kontakt punktowy (5:6), nasz zespół z niewygodnego ustawienia wyprowadził Aleksander Śliwka. Cierpliwa gra ZAKSY dość szybko przyniosła oczekiwane rezultaty, regularność Davida Smitha w polu serwisowym i czujna gra na siatce Krzysztofa Rejno zmusiły do rekcji trenera gospodarzy (7:11). Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie i tak kolejny zryw miejscowych pozwolił im odzyskać kontakt punktowy (13:14). Podopieczni trenera Cretu równie szybko odzyskali czteropunktową zaliczkę, pewny blok i skuteczność w ataku Davida Smitha oraz kontrataki zwieńczone zagraniami Kamila Semeniuka ponownie postawiły nasz zespół w lepszej sytuacji (15:19). Końcówka seta to popis gry ZAKSY na siatce i potknięcia zespołu z Nysy (18:23). Przy kontrach Stali nie brakowało emocji (21:24), wypracowana przewaga okazała się jednak bezpieczną, seta zakończył autowy serwis miejscowych (22:25).

Drugą odsłonę rozpoczęliśmy od falstartu, a wszystko za sprawą celnych serwisów Stahla (3:0). Tym razem dobrą passę przeciwnika przerwał Kamil Semeniuk. Sporo problemów, swoją zagrywką, sprawił przeciwnikom Łukasz Kaczmarek i wróciliśmy do gry na styku (4:4). Podobnie jak w pierwszej partii czujną grą a siatce, notując pojedynczy blok, popisał się Krzysztof Rejno. W dłuższych wymianach skuteczność sprzyjała naszej drużynie, siatkarze z Nysy natomiast nie ustrzegli się błędów własnych (7:10).  Bezbłędnie blok rywali rozrzucał Marcin Janusz, szanse na skrzydłach wykorzystywali Kamil Semeniuk z Łukaszem Kaczmarkiem. Równie wysokie noty  zbierali nasi środkowi i po kolejnym pewnym zagraniu Krzysztofa Rejno prowadziliśmy 16:11. Przy wymianie punkt za punkt utrzymywaliśmy czteropunktowy dystans (15:19). Podopieczni trenera Stelmacha zdołali jeszcze przedłużyć losy rywalizacji (21:24), złudzenia przeciwnikom odebrał jednak Łukasz Kaczmarek (21:25).

Podobnie jak w odsłonie premierowej również tym razem kędzierzynianie rozpoczęli od mocnego uderzenia, seria odrzucających rywali od siatki zagrywek Łukasza Kaczmarka dała szanse, które wykorzystał blok naszego zespołu (2:6).  Przerwa, o którą poprosił trener Stelmach, nie wybiła z rytmu naszego atakującego. As serwisowy Łukasza Kaczmarka i punktowy blok Kamila Semeniuka sprzyjały kontrolowaniu sytuacji. Przewaga naszego zespołu była widoczna, kędzierzynianie lepiej reagowali zarówno w atakach z pierwszej akcji, jak i przy dłuższych wymianach. Bezbłędnie z potrójnym blokiem miejscowych radził sobie Kamil Semeniuk i to ZAKSA powadziła 17:8. Pojedyncze skuteczne zagrania gospodarzy niewiele mogły zmienić, w decydującej fazie seta to ZAKSA prowadziła 20:13. Utrzymując grę punkt za punkt pewnie zmierzaliśmy do pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie (18:23). Tę partię i całe spotkanie zakończył atakiem Bartek Kluth (20:25).

MVP meczu – Kamil Semeniuk

Stal Nysa – Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3
(22:25, 21:25, 20:25)