Udana inauguracja sezonu – pokonujemy MKS Będzin
PlusLiga
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3:0
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
30 października 2019, 18:30
27:25 25:21 28:26

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle rozpoczyna sezon od triumfu, w meczu 2. kolejki bez straty seta pokonaliśmy MKS Będzin. MVP meczu wybrany został Benjamin Toniutti.

Pierwszy mecz naszego zespołu w nowym sezonie rozpoczął się po myśli ekipy Nikoli Grbicia, regularności Aleksandra Śliwki w polu serwisowym i kolejne kontrataki przyniosły oczekiwane rezultaty i to ZAKSA prowadziła 3:1. Niestety przyjezdni odpowiedzieli tym samym i przy zagrywkach Rafała Sobańskiego wyszli na prowadzenie 5:4. W szeregach zespołu Jakuba Bednaruka uaktywnił się jeszcze Michał Superlak i przy stanie 5:9 nasz trener musiał reagować. Serię rywali przełamał Łukasz Kaczmarek, atakiem z prawego skrzydła, wciąż jednak to mistrz Polski musiał szukać serii punktowej. Cierpliwa gra naszego zespołu i kolejne zagrania duetu Kaczmarek/ Parodi zniwelowały stratę do dwóch oczek (16:18). Po raz kolejny szczęśliwe okazało się dla nas ustawienie z Okiem Śliwką w polu serwisowym i przy kontrze zwieńczonej atakiem Parodiego odzyskaliśmy kontakt punktowy (17:18). Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, niestety w kluczowej fazie seta to przyjezdni mogli się pochwalić trzypunktową zaliczką- 23:20. Na boisku pojawił się jeszcze Kamil Semeniuk, sygnał do ataku dał swoim kolegom Łukasz Kaczmarek, zmuszając do reakcji trenera będzinian (22:23). Przerwa nie wybiła z rytmu atakującego Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, as serwisowym dał naszej drużynie dlugowyczekiwany remis (23:23). Tej szansy nasz zespół nie wypuścił z rąk, przy grze na przewagi nie zawodzili Kaczmarek ze Śliwką i po zaciętej końcówce wygraliśmy 27:25.

2019.10.30 Kedzierzyn Kozle  Siatkowka Plus Liga sezon 2019/2020 Grupa Azoty ZAKSA Kedzierzyn Kozle - MKS Bedzin N/z Aleksander Sliwka Foto Rafal Rusek / PressFocus 2019.10.30 Kedzierzyn Kozle  Volleyball Polish Plus Liga season 2019/2020 Grupa Azoty ZAKSA Kedzierzyn Kozle - MKS Bedzin Aleksander Sliwka Credit: Rafal Rusek / PressFocus

Wyciągając wnioski z odsłony premierowej drugą partię kędzierzynianie rozpoczęli od mocnego uderzenia, skuteczne plasy Śliwki i ataki Kaczmarka przynosiły oczekiwane rezultaty, dając ekipie Nikoli Grbicia trzy punkty zaliczki już w początkowej fazie seta (8:5). Podobnie jak w pierwszej partii skuteczny na skrzydłach był Rafał Sobański i MKS zdołał odzyskać kontakt punktowy. Przy wymianie sił w ataku na dłuższej przestrzeni seta żadna z  drużyn nie była w stanie wypracować wyższego prowadzenia (14:14). Pewnie z blokiem rywali radził sobie Łukasz Kaczmarek, w kontratakach Benjamin Toniutti uaktywniał również grę przez środek, gdzie skuteczny był Krzysztof Rejno. Przyjezdni nie utrzymali tego rytmu i przy kolejnych błędach ekipy trenera Bednaruka ZAKSA prowadziła już 17:14. Kluczowa faza seta to pokaz możliwości mistrzów Polski, utrzymując przewagę we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła podopieczni Nikoli Grbicia dominowali rywali. Kropkę nad ï” postawił Łukasz Kaczmarek (25:21).

Trzecia partia nie przypominała poprzednich fragmentów meczu, tym razem od pierwszej akcji utrzymywała się bowiem gra na styku (8:8). Gwarantem zdobyczy punktowych był dla naszego zespołu Aleksander Śliwka, na środku siatki pewnie kolejne akcje kończył również Krzysztof Rejno. Konsekwencja na siatce opłaciła się, po raz kolejny to nasz zespół wyszedł na prowadzenie, zmuszając do reakcji trenera gości (16:14). W tej części spotkania celne zagraniach przeplatały błędy popełniane w polu serwisowym, przy czym mylili się siatkarze obu ekip. Nie był to koniec wyrównane walki, przyjezdni nie marnowali szans w kontratakach i po celnym zagraniu Sobańskiego z lewego skrzydła to zespół z Zagłębia prowadził 18:17. W reakcji na sytuację Nikola Grbić przywołał swoich podopiecznych do siebie. Grę ZAKSY uspokoiły zagrywki Łukasza Wiśniewskiego nasz zespół uaktywnili się również w bloku, odzyskując zaliczkę punktową. Pierwszą piłkę meczową dał naszej drużynie atak Śliwki z prawego skrzydła (24:23). Nie był to koniec emocji, ponownie byliśmy świadkami końcówki rozstrzygania na przewagi (26:26), w tej nie zawiódł Łukasz Kaczmarek kończąc rywalizację (28:26).

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – MKS Będzin 3:0

(27:25, 25:21, 28:26)