Triumf ZAKSY, trzy punkty wracają do Kędzierzyna-Koźla
PlusLiga
ONICO AZS Politechnika Warszawska
0:3
ONICO AZS Politechnika Warszawska
14 grudnia 2016, 20:30
Warszawa
13:25 21:25 21:25

Cel, jakim było zdobycie trzech punktów został zrealizowany. W meczu 14. kolejki PlusLigi nasz zespół potwierdził swoją dyspozycję, podopieczni Ferdinando de Giorgiego kontrolowali cała rywalizację, pewnie triumfując w trzech setach. MVP spotkania wybrany został Dawid Konarski.

Już początek meczu to pokaz siły naszego zespołu, rywalizację efektownym zagraniem z drugiej linii otworzył Sam Deroo. Chwilę później punktowym serwisem w polu rywala zameldował się Łukasz Wiśniewski i ZAKSA przystąpiła do budowania dystansu. Idąc w ślady swojego kolegi asy serwisowe zanotował też Dawid Konarski, przy zagrywce naszego atakującego ZAKSA odskoczyła rywalom na trzy punkty -4:1. Będący pod presją ze strony rywala gospodarze popełniali coraz więcej błędów własnych, akademicy mieli też wyraźne problemy z przyjęciem serwisu siatkarzy mistrza Polski, a te miały przełożenie na rezultat (8:14). Reagując na sytuację Jakub Bednaruk był zmuszony na tym etapie seta sięgnąć po drugą przerwę na żądanie. Pauza nie zatrzymała ZAKSY, po wznowieniu gry nasz zespół popisał się blokiem na Samice, asa serwisowego dodał Dawid Konarski i dystans wzrósł do dziesięciu oczek (8:18). Tej straty warszawianie nie zdołali już odrobić, pojedyncze zagrania Michała Filipa mogły tylko zmniejszyć rozmiar porażki. W końcówce swoje noty w ataku poprawił jeszcze Dawid Konarski i triumfując 25:13 nasz zespół objął prowadzenie w meczu.

img_0092

Nieco bardziej wyrównana była kolejna partia spotkania. Tym razem akademicy  dłużej dotrzymywali kroku naszej drużynie. Warszawianie mogli liczyć na zagrania Michała Filipa, po naszej stronie siatki obok Konarskiego i Deroo dobre noty zbierali środkowi. Przy rywalizacji na styku na dłuższej przestrzeni seta żadna z drużyn nie była w stanie wypracować wyższej przewagi. Celne zagrania na siatce przeplatały proste błędy własne. Goście mieli wyraźne problemy z wstrzeleniem się w boisko, tego typu trudności omijały ZAKSĘ. Szczególnie dużo problemów sprawił rywalom Dawid Konarski, to właśnie zagrania naszego atakującego były pierwszym zrywem ZAKSY. Pięciopunktowe prowadzenie 16:11 było niezłą zaliczką, waleczni gospodarze nie zamierzali rezygnować, w ataku uaktywnił się Filip, wspierany przez Halabę i w ekspresowym tempie dystans stopniał do dwóch punktów (15:17). Przy wymianie ciosów w ataku podopieczni Jakuba Bednaruka ustrzegli się błędów własnych, po ataku Kwolka odzyskując kontakt punktowy (20:21). W tej części meczu akademicy bronili się nieco dłużej, jednak dominacja naszego zespołu w kluczowej części partii była zdecydowana. Problemów z przebiciem się przez blok rywali nie miał Kevin Tillie, kropkę nad „i” asem serwisowym postawił Dawid Konarski (21:25).

Dziesięciominutowa przerwa nie wybiła z rytmu naszego zespołu. Identycznie jak w odsłonie drugiej w tym secie od pierwszych akcji utrzymywała się gra punkt za punkt. Regularnością na siatce wciąż imponował Dawid Konarski, Bejamin Toniutti sprytnie rozrzucając blok rywali uaktywnił też naszych środkowych. W tej części spotkania miejscowi ograniczyli liczbę pomyłek, co pozwoliło im prowadzić grę na styku na dłuższej przestrzeni partii (6:6, 10:10). Cierpliwa i konsekwentna gra podopiecznych Ferdinando de Giorgiego przyniosła oczekiwane rezultaty. To właśnie ZAKSA reagując w odpowiednim momencie szybciej przystąpiła do ataku. Najpierw zagraniem ze środka popisał się Łukasz Wiśniewski, po chwili nasz środkowy po raz kolejny w meczu zapunktował zagrywką, tym razem celując w Halabę i przewaga zaczęła być coraz bardziej wyraźna -16:13. Trener gospodarzy rotował jeszcze składem, a kiedy dystans wzrósł do czterech oczek poprosił o przerwę. W końcówce AZS wykazał się jeszcze walką, jednak skuteczne zagrania Sama Deroo odebrały miejscowym złudzenia i triumfując 25:21 i w całym meczu 3:0 ZAKSA zgarnęła komplet oczek, umacniając się na fotelu lidera.

MVP spotkania wybrany został Dawid Konarski
MVP spotkania wybrany został Dawid Konarski

ONICO AZS Politechnika Warszawska – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3

(13:25, 21:25, 21:25)