Meczem z Espadonem Szczecin zamkniemy 2016 rok
PlusLiga
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3:0
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
30 grudnia 2016, 18:00
Kędzierzyn-Koźle
25:18 25:12 25:22

Po krótkiej przerwie wracamy do gry. W ostatnim meczu tego roku kalendarzowego, na początek rundy rewanżowej fazy zasadniczej nasz zespół będzie podejmował beniaminka ze Szczecina. Pierwsze starcie obu ekip w tym sezonie to pewna wygrana ZAKSY, także tym razem mistrz Polski będzie zdecydowanym faworytem.

To właśnie meczem z Espadonem Szczecin ZAKSA zainaugurowała ten sezon PlusLigi. W meczu 1. kolejki, będącym pierwszym krokiem naszego rywala na parkietach ekstraklasy, nasz zespół zdominował przeciwnika. W żadnej z rozgrywanych partii szczecinianie nie zagrozili siatkarzom mistrza Polski. Przewaga ZAKSY była szczególnie widoczna w drugiej partii meczu, wygranej przez zespół Ferdinando de Giorgiego do 11. Najwięcej problemów sprawił w tym meczu rywalom Dawid Konarski, nasz atakujący punktował 18 razy, nie mając problemów z przebiciem się przez ręce próbujących go zablokować rywali. Znakomite spotkanie rozegrał również Łukasz Wiśniewski, przy imponującej 100% skuteczności w ataku i sporej czujności w bloku środkowy ZAKSY zakończył mecz z dorobkiem 14 oczek. Po drugiej stronie siatki żaden z zawodników nie zdołał przekroczyć progu 10. punktów zdobytych w secie, najczęściej punktował Bartłomiej Kluth.

img_0165
Nie najlepszy start w sezonie ekipy beniaminka PlusLigi doprowadził do sporych rotacji. Pierwszą była zmiana na stanowisku trenera, kolejnymi szukanie wzmocnień. I tak mecz z naszym zespołem może być okazją do debiutu w nowych barwach klubowych dla Dominika Depowskiego, Michała Kozłowskiego czy Macieja Kowalonka. Mimo że zespół ze Szczecina przy skromnym dorobku 10. punktów w 15 kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce w klasyfikacji ostatnie występy szczecinian, jak ten z Politechniką Warszawską pokazują, że beniaminek nie jest zespołem oddającym spotkania bez walki. Po drugiej stronie siatki nie zabraknie zawodników doskonale znanych z plusligowych parkietów, w Espadonie występuje m.in. były zawodnik ZAKSY – Michał Ruciak, doświadczony Dawid Murek, Łukasz Perłowski czy Marcin Wika. Najlepiej punktującym zawodnikiem naszego rywala jest natomiast zdobywca 217 oczek – Bartłomiej Kluth.

Po imponującej serii pierwszą rundę fazy zasadniczej ZAKSA zakończyła porażką z Resovią Rzeszów. W zaciętym spotkaniu nasz zespół wykazał się walką, a o triumfie rywali decydowały niuanse. Ten rezultat nie odbił się jednak na pozycji w ligowej tabeli, niezmiennie pozostajemy liderem tabeli. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego szybko też udowodnili, że wyrzucili ten rezultat z głów. Kiedy większość naszych ligowych rywali mogła cieszyć się nieco dłuższym odpoczynkiem ze względu na świąteczną przerwę ZAKSA w Maaseik walczyła o kolejny triumf w Lidze Mistrzów. Spotkanie z wicemistrzem Belgii było powrotem siatkarzy mistrza Polski na zwycięskie tory. W meczu z Espadonem Szczecin, nie tylko ze względu na dystans w ligowej tabeli, ale również różne cele, o jakie walczy nasz zespół i beniaminek PlusLigi, to ZAKSA będzie zdecydowanym faworytem spotkania. Z myślami o zwycięstwie i świadomością celu podopieczni Ferdinando de Giorgiego wrócą do rywalizacji na ligowych parkietach.

Czy ostatni mecz w roku kalendarzowym 2016 będzie równie udany dla naszej drużyny, jak początek tego sezonu ligowego? Zapraszamy do hali przy ul. Mostowej, ostatni mecz tego roku już jutro, 30. grudnia, początek spotkania pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a Espadonem Szczecin o godz. 18:00.