ZAKSA podejmie „Jurajskich Rycerzy”
PlusLiga
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3:1
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
8 grudnia 2018, 17:30
Kędzierzyn-Koźle
25:19 20:25 25:17 28:26

Przed nami kolejne spotkanie na szczycie w Kędzierzynie-Koźlu. Tym razem rywalem naszego zespołu będzie Aluron Virtu Warta Zawiercie. Zawiercianie dotychczas przegrali tylko trzy mecze, jak wypadną w starciu z niepokonaną ZAKSĄ przekonamy się niebawem.

O ile w poprzednim sezonie ligowym zawiercianie startując z poziomu beniaminka ekstraklasy nie zdołali zwojować PlusLigi to mocny start w tym sezonie daje sympatykom Aluron Virtu Warty Zawiercie powody do optymizmu. Prowadzony przez Marka Lebedew zespół może mówić o udanym początku sezonu, po dziewięciu rozegranych spotkaniach zawiercianie mają na koncie 6 zwycięstw i trzy porażki. Taki rezultat przy dorobku 17 punktów pozwolił naszym najbliższym rywalom na zajęcie wysokiej, trzeciej pozycji w ligowej tabeli. Mimo że zawiercian i ZAKSĘ dzielą tylko dwa miejsca (nasz zespół niezmiennie pozostaje liderem PlusLigi) to podopieczni Andrei Gardiniego mogą się pochwalić dziewięcioma punktami przewagi nad zespołem z Zawiercia. Sobotnie spotkanie będzie więc znakomitą okazją na zwiększenie tego dystansu.

ZAKSA Kedzierzyn-Kozle - Cuprum Lubin

Po poprzednim sezonie klub z Zawiercia dotknęła dość mocna przebudowa, przede wszystkim pojawił się nowy trener – stery w Aluron Virtu Warcie Zawiercie przejął mający niemałe doświadczenie w PlusLidze Marka Lebedew. Skład zespołu zasilili również doświadczeni zawodnicy, jak Michal Masny czy Olieg Achrem, po drugiej stronie siatki zobaczymy również zawodników znanych w Kędzierzynie Koźlu: Krzysztofa Rejno i Kamila Semeniuka. Kontakty z klubem z Zawiercia przedłużyli m.in. Grzegorz Bociek i Tachiro Koga. To właśnie atakujący zawiercian jest najjaśniejszą postacią swojego zespołu, równie dobrze w nowej drużynie znalazł się Kamil Semeniuk, będąc dużym wsparciem dla swojego lidera.

Za ZAKSĄ spotkanie z MKS-em Będzin – rozgrywane awansem. Podobnie jak pierwszy mecz sezonu z zespołem z Zagłębia również to starcie nie miało większej historii, kędzierzynianie bezbłędnie odrzucili rywali od siatki, kontrolując przebieg rywalizacji. W tym spotkaniu kędzierzynianie potwierdzili jak dużą siłą naszego zespołu jest mocny i regularny serwis. To było również kolejne spotkanie, w którym Andrea Gardini dość mocno rotował składem. Dotychczas nominalni zmiennicy pokazali się z bardzo dobrej strony, udowadniając, że niezależnie kto jest na boisku ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest gwarantem jakości na najwyższym poziomie. W konfrontacji z tym samym zespołem (MKS Będzin) zawiercianie kilka dni wcześniej musieli nieco mocniej powalczyć. Zespół Marka Lebedew na terenie rywali rozegrał długie, emocjonujące spotkanie. Finalnie lepiej reagowali zawiercianie, triumfując 3:2.

O sile w zespole z Zawiercia bez wątpienia stanowi Grzegorz Bociek, to w szeregach ZAKSY trudno wskazać jednego, zdecydowanego lidera. Siła zespołowości dotychczas była gwarantem sukcesu. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle pozostaje jedynym niepokonanym zespołem na ligowych parkietach w tym sezonie. Ostatnie mecze nasz zespół rozstrzygał w trzech setach, cel jakim jest komplet punktów będzie nam towarzyszył również tym razem, chociaż łatwo nie będzie.

Spotkanie 10. kolejki PlusLigi pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a Aluron Virtu Wartą Zawiercie zaplanowano na sobotę, 8 grudnia. Początek meczu o godz. 17:30, transmisję z rywalizacji przeprowadzi telewizja Polsat Sport.