Nikola Grbić, Aleksander Śliwka i Krzysztof Rejno o wygranej z PGE Skrą Bełchatów

-To była totalna siatkarska wojna. Walczyliśmy niesamowicie na każdym polu – o zaciętym „polskim” spotkaniu na parkietach Ligi Mistrzów mówił Krzysztof Rejno. – Takie mecze jak ten ze Skrą są świetną reklamą PlusLigi w całej Europie – dodał Aleksander Śliwka.

„Dla nas to ekstremalnie ważne zwycięstwo, wiedzieliśmy, że to będzie zupełnie inny mecz niż wszystkie, które rozegraliśmy przeciwko Skrze, ale koniec końców wygraliśmy, bo graliśmy lepiej w kluczowych momentach. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach utrzymamy to podejście. Myślę, że w wielu sytuacjach silny serwis zadecydował o zwycięstwach w setach. Najbardziej kluczowy był jednak pierwszy set, bo byliśmy pod kreską, mieliśmy szansę wyjść na prowadzenie 23:21, ale dotknęliśmy siatki. Później wróciliśmy dzięki świetnej obronie naszego libero, nie tylko w pierwszym, ale też w piątym secie. Dlatego myślę, że w tych kluczowych momentach wyszła jakość naszej, stąd ta wygrana. ”

„Widzieliśmy, że to będzie arcytrudny mecz, gdzie rywale będą ryzykować na zagrywce i to było widać. Cieszymy się, że mimo tego potrafiliśmy grać mądrze, cierpliwie i wygraliśmy to spotkanie. Ważne jest to, że potrafimy nawet przy dużej presji rywala w polu serwisowym, popracować w innych elementach na tyle skutecznie, aby wygrać kolejne spotkanie. Na pewno było ogromnie dużo emocji i takie mecze jak ten ze Skrą są świetną reklamą PlusLigi w całej Europie.”

„To była taka totalna siatkarska wojna. Walczyliśmy niesamowicie na każdym polu: w zagrywce, obronie czy bloku. Bardzo ciężko się grało zarówno nam, jak i im i myślę, że ten poziom mógł się podobać kibicom. To była próba charakteru, tej siatkarskiej cierpliwości i wytrzymałości psychicznej. Potrafiliśmy przetrzymać atak rywali, skupić się na każdej swojej akcji i to przyniosło oczekiwane rezultaty. Po takim zwycięstwie jesteśmy zbudowani, spokojnie wystarczy sił na kolejne spotkanie. Zrobimy wszystko żeby wygrać, bo wiemy, że to będzie mecz, w którym możemy sobie zagwarantować pierwszej miejsce w naszej grupie.”