Ostatni mecz fazy zasadniczej u siebie – z Onico AZS Politechniką Warszawską
PlusLiga
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
3:0
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
26 marca 2017, 18:00
Kędzierzyn-Koźle
25:22 25:16 25:12

Do zakończenia fazy zasadniczej pozostały już tylko dwa spotkania. Pierwszy etap rozgrywek nasz zespół zakończy w Rzeszowie, przed nami więc ostatnie starcie tej fazy na własnym terenie. Już w niedzielę, w meczu 29. kolejki ZAKSA podejmie akademików z Warszawy.

Część spotkań 29. kolejki została już rozstrzygnięta, mecz naszej drużyny z Onico AZS Politechniką Warszawską będzie przedostatnim starciem tej fazy zmagań. ZAKSA spokój w końcówce fazy zasadniczej zapewniła sobie już wcześniej, nasz zespół utrzymując niemal od początku rozgrywek pozycję lidera zagwarantował sobie pozostanie na pierwszym miejscu tabeli PlusLigi. Nasz najbliższy rywal zajmuje 10. miejsce, jednak podopieczni Jakuba Bednaruka wciąż mają o co walczyć. Akademicy do sąsiadującego GKS-u Katowice tracą tylko jedno oczko, a katowiczan w tej kolejce czeka równie trudne starcie, co ekipę ze stolicy.

Za ZAKSĄ trudny tydzień, zwieńczony meczem rewanżowym fazy play-off Ligi Mistrzów z Biełogorie Biełgorod. Niestety po porażce 1:3 podopieczni Ferdinando de Giorgiego zakończyli przygodę z elitarnymi rozgrywkami. W tym spotkaniu nasz zespół pokazał się z dobrej strony, o triumfie rywali decydowały bowiem szczegóły. W tym meczu ZAKSA wykazała się niemałą czujnością w obronie, dobrą dyspozycję siatkarzy mistrza kraju w tym elemencie potwierdzały chociażby akcje, w których Paweł Zatorski podbijał zagrania ze środka Dmitrija Muserskiego. Poza niezła grą w defensywie atutem naszego zespołu była skuteczność w kontratakach. Liderem naszego zespołu w tym spotkaniu był Sam Deroo. Poza Belgiem w ostatnich meczach równie dobre noty zbierali nasi środkowi, czy wspierający Deroo na skrzydłach Rafał Buszek. Jak podkreślał po meczu Mateusz Bieniek ZAKSA teraz przy pełnej mobilizacji wraca na ligowe parkiety. – Sezon jednak się nie kończy, mamy jeszcze swój cel, jakim jest obronienie tytułu mistrza Polski. Mam nadzieję, że zrealizujemy ten plan. Nie możemy się załamywać, musimy walczyć, bo wciąż jest o co – podkreślił nasz środkowy.

IMG_0227

Ostatnie mecze fazy zasadniczej będą dla naszego szkoleniowca okazją do przetestowania różnych wariantów, prawdopodobne są więc rotacje w składzie. Nieraz w tym sezonie Ferdinando de Giorgi desygnował do gry zmienników, a te mecze potwierdziły, że ZAKSA dysponuje szerokim składem i każdy z zawodników pojawiających się na boisku jest sporym wsparciem dla całego zespołu. Nasz najbliższy rywal to zespół łączący młodości z doświadczeniem. W zespole Jakuba Bednaruka obok takich zawodników jak Paweł Zagumny i Guillaume Samica zobaczyć można reprezentujących młode pokolenie Michała Filipa czy Bartosza Kwolka. To właśnie wspomniany wcześniej Filip jest najlepiej punktującym zawodnikiem swojego zespołu, drugi w zestawieniu, uwzględniającym zdobycze punktowe jest środkowy – Andrzej Wrona. Jak liderzy akademików zaprezentują się w starciu z mistrzem Polski przekonamy się niebawem.

Pierwsze starcie obu ekip w tym sezonie nie miało większej historii. ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała w trzech setach, w odsłonie premierowej deklasując rywali i triumfując 25:13. Podobny cel będzie towarzyszył naszej drużynie przed meczem rewanżowym. Starcie z Onico AZS Politechniką Warszawską będzie dla ZAKSY ostatnim meczem tej części rozgrywek na własnym terenie. Do hali przy ul. Mostowej nasz zespół wróci dopiero na fazę play-off. Spotkanie 29. kolejki już w niedzielę, 26 marca, początek meczu o godz. 18:00.