PlusLiga

Głównym sponsorem pierwszoligowego klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Zapowiedź meczu

Dlaczego mieliby nie wygrać?

2010-02-28 10:54

Już w niedzielę siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle podejmować będą drużynę Roberta Santilliego. Sami zawodnicy zdają sobie sprawę, że Jastrzębski Węgiel jako drużyna im nie leży i mają jakiegoś rodzaju jej kompleks. - Nie znam historii pojedynków ZAKSY z Jastrzębskim, ale dlaczego mielibyśmy nie wygrać? - zastanawia się Tuomas Sammelvuo.

Zdjęcie:

Już w niedzielę siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle podejmować będą drużynę Roberta Santilliego. Sami zawodnicy zdają sobie sprawę, że Jastrzębski Węgiel jako drużyna im nie leży i mają jakiegoś rodzaju jej kompleks. - Nie znam historii pojedynków ZAKSY z Jastrzębskim, ale dlaczego mielibyśmy nie wygrać? - zastanawia się Tuomas Sammelvuo.

Dość pracowity okres mają podopieczni Krzysztofa Stelmacha. 20 lutego wygrali 3:1 z Resovią Rzeszów, w środę lecieli do Włoch, gdzie następnego dnia rozgrywali pojedynek z mistrzem Włoch CoprAtlantide Piacenza. - Nie byliśmy gotowi by rozegrać ten mecz. Nie zaprezentowaliśmy agresywnej siatkówki. Na pewno z tego spotkania wyciągnęliśmy dobrą naukę na przyszłość. Uważam, że mimo wszystko w dalszym ciągu mamy szanse awansować - sądzi Fin.

- Zdążyłem już trochę odpocząć po tym wyjeździe. Do Kędzierzyna wróciliśmy w piątek około 12, a w sobotę o 15 w komplecie spotykamy się na hali. Na początku będziemy analizować zapisy video z meczów z Jastrzębskim Węglem, a później mamy normalny trening - powiedział przyjmujący. Pojedynki z siatkarzami z Górnego Śląska zawsze przepełnione są emocjami i walką z obu stron. Jednak od kilku sezonów to Jastrzębski jest górą w tych meczach. W tym sezonie było podobnie. ZAKSA dwukrotnie grała z siatkarzami z Górnego Śląska w listopadzie w ramach pierwszej fazy rundy zasadniczej PlusLigi i podczas półfinału o Puchar Polski w Bydgoszczy. Dwukrotnie to siatkarze Roberto Santilliego schodzili z parkietu jako zwycięzcy. - Nie znam historii pojedynków ZAKSY z Jastrzębskim, ale dlaczego mielibyśmy nie wygrać? Zawsze w spotkaniach gramy o zwycięstwo i tak będzie i teraz - obiecuje Sammelvuo.

Bezsprzeczną gwiazdą drużyny z Jastrzębia Zdroju jest były reprezentant Rosji Paweł Abramow. Jednak jak już ten sezon nie raz pokazał ich siłą jest zespołowość i wyrównana gra całej „dwunastki”. Podobne opinie są również o siatkarzach z Kędzierzyna-Koźle, dlatego tym bardziej pojedynek ten zyskuje na atrakcyjności. - W najbliższym spotkaniu na pewno musimy zaprezentować inną siatkówkę niż w Piacenzie. Jak w każdym meczu decydująca będzie zagrywka i przyjęcie, ale jak doskonale pokazał mecz w Rzeszowie również blok i obrona. Są to elementy bardzo ze sobą połączone, bo jeżeli uda nam się wyblokować zawodnika to ważne jest by tę piłkę obronić i wyprowadzić kontrę. Tak było w spotkaniu z Resovią i aby wygrać z Jastrzębskim Węglem tak musi być i teraz - kończy sympatyczny Fin.

Mecz pomiędzy ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle a Jastrzębskim Węglem w niedzielę o 14:45 w hali przy ulicy Mostowej. Spotkanie transmitowane będzie na antenie telewizji Polsat Sport i TV4 oraz w Radiu ParkFM.

Dominika Kwiek własne
0
brak głosów
Oceń!

Waszym zdaniem (5)

No właśnie"Dlaczego mieliby niewygrać?"To chyba dobry moment żeby przełamać "kompleks" JSW.A wiec do roboty chłopaki i pokażcie na co was stać.

Nie ma bata 3:0 ewentualnie 3:1 xD

Wygrają!!Nie ma innej opcji:D 3:1 dla ZAKS-y;p

Dacie rade!
Jestesmy z wami!

Trzeba tylko w siebie uwierzyć.
Trzymamy kciuki!

Wytypuj wynik

Mecz ZAKSY z Jastrzębskim zakończy się wynikiem:

17% (26 głosów) 3 : 0
35% (55 głosów) 3 : 1
24% (38 głosów) 3 : 2
12% (18 głosów) 2 : 3
10% (16 głosów) 1 : 3
2% (3 głosy) 0 : 3
Razem głosów: 156

ZAKSA SA Wszystkie prawa zastrzeżone