Gratuluję wygranej !!
Oby tak było z Częstochową .
3mam kciuki !! :**
Nie takiego początku spotkania spodziewali się kędzierzyńscy siatkarze. Po autowym ataku Jakuba Jarosza to gospodarze wyszli na prowadzenie, które do pierwszej przerwy technicznej powiększyli do czterech punktów. Wiele problemów już na początku podopieczni Krzysztofa Stelmacha mieli w przyjęciu, szczególnie zagrywek Mikołaja Sarneckiego. - Wieluń zagrał w tym spotkaniu bardzo dobrze i nie można im nic ujmować. Zagrywali, ryzykowali, trafiali i odskakiwali na 3,4 punkty w poszczególnych ustawieniach. My to odrabialiśmy, goniliśmy przeciwnika, ale potem znowu traciliśmy 2,3 punkty w serii - zauważył Grzegorz Pilarz. W dalszej części partii goście zdołali zniwelować przewagę, a nawet wyjść na dwupunktowe prowadzenie po bloku duetu Szczerbaniuk-Ruciak na Macieju Wołoszu (18:16). W końcówce ponownie gospodarze byli górą i przy stanie 22:24 skutecznie zatrzymali Tuomasa Sammelvuo.
W kolejnej odsłonie spotkania przy pierwszej przerwie technicznej prowadzili kędzierzynianie 8:4, grając bardzo ofiarnie w obronie. W środkowej fazie seta, podobnie jak na początku pierwszego, w szeregach drużyny z Kędzierzyna-Koźla pojawiły się problemy z przyjęciem zagrywki. Nie pomogły nawet zmiany wprowadzone przez szkoleniowca z Opolszczyzny. - Zawsze powtarzam, że naszą siłą jest wyrównana „dwunastka”. Cieszę się, że po raz kolejny to udowodniliśmy. Były zmiany i one poskutkowały takim wynikiem, jakim to spotkanie się skończyło - podkreślił rozgrywający. Do mocnych serwów wielunianie dołączyli skuteczną grę w bloku i to oni zwyciężyli w tej partii 25:21.
Trzeci set ponownie rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy. Nie do zatrzymania byli atakujący, którzy bez problemu kończyli posyłane do nich piłki. Pomylili się dopiero przy stanie 13:12. Od tej pory gra po obu stronach siatki bardzo się wyrównała. W końcówce prócz wzmocnionej zagrywki w drużynie przyjezdnych zaczął funkcjonować blok. - Pierwsze dwa sety oni zagrali bardzo dobrze, a my natomiast trochę słabiej i dlatego te dwa pierwsze sety tak się potoczyły. W kolejnych zagrywka im siadła, a my za to ustabilizowaliśmy przyjęcie i mogliśmy zagrać swobodniej - zaznaczył siatkarz.
Od dwóch asów serwisowych Michała Ruciaka czwartą partię rozpoczęli kędzierzynianie. Prezentowali bardzo podobną grę taką jak w końcówce poprzedniego seta, czyli mocne serwy i blok. - Nie da się całe spotkanie zagrywać tak jak robili to nasi rywale przez pierwsze dwa sety. Ustabilizowaliśmy serwy, a u naszych przeciwników były one słabsze. Faktycznie zaczął u nas funkcjonować i blok, ale on był „owocem” tego, że w końcu trafiliśmy zagrywką. Floty odrzuciły ich skutecznie od siatki. Na tym polega siatkówka, że drużyna, która skuteczniej to zrobi ma więcej argumentów w grze na siatce i bloku - podkreślił zawodnik. Niesamowicie grający w poprzednich partiach wielunianie zaczęli się mylić. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha do końca kontrolowali sytuację na parkiecie i Michał Ruciak po skutecznej akcji z drugiej linii zakończył tą partię 25:19.
Dużo nerwowości było w tie-breaku, bo pomimo prowadzenia kędzierzynianie ani chwili nie mogli czuć się pewni. Niemal w każdym momencie czuli za plecami oddech zawodników z Wielunia, którzy bezlitośnie wykorzystali każde słabsze zagranie przeciwników. Jednak w końcówce spokojna gra pozwoliła przyjezdnym zakończyć to spotkanie na swoją korzyść.
- Dla nas są to bezcenne punkty, bo swoje mecze wygrał dzisiaj i Jastrzębski i Rzeszów. Gdybyśmy ten pojedynek przegrali to spadlibyśmy na czwarte miejsce. Nasza sytuacja by się mocno skomplikowała i utrzymanie drugiego miejsca zależałoby już nie tylko od nas - zakończył Pilarz.
Siatkarz: Stelmach A., Wołosz, Błoński, Nowak, Zajder, Sarnecki, Kryś (l) - Kordysz, Lubiejewski, Matejczyk, Ferreira
ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Kaźmierczak, Szczerbaniuk, Jarosz, Mierzejewski (l) - Witczak, Pilarz, Martin
Gratuluję wygranej !!
Oby tak było z Częstochową .
3mam kciuki !! :**
gratuluję chłopaki! :D
Polsat wyszedł z założenia, że będzie pokazywał "hity kolejki", ale nie zawsze uda im się trafić..
Czemu nie pokazują meczów ZAKSY na polsacie?
Resovii relacjonują każde spotkanie.
Spoko to co ZAKSA nie gra ciekawie że ich nie pokazują? A niby Resovia tak? Byłam ne meczu Resovia - ZAKSA i jakoś bardziej podobała mi się gra Kędzierzyna.
Garuluje :D Było troche ciężko ale jak zawsze nie zawiedliście :)
Dlaczego nie grał Jurij Gladyr?
A no właśnie dlaczego Jurij nie grał przecież to b.dobry zawodnik i świetnie doaduje się z zespołem??
Brawo!!;)
Ja mam takie pytanko odbiegające od tematu;p
głównie do klubu kibica..
Nigdy nie umiem wychwycić co śpiewacie w momencie gdy jest Do boju do boju do boju kędzierzyn..to co jest przed tym.Ciekawi mnie to;p
poda ktoś?
Madziulakk: Szły mróweczki przez zielony las i śpiewały cichuteńko tak. do boju...
justyn1969-> Dzięki wielkie ;)
hehe dobre xD Mróweczki :D
|
|
|
| Punkty zdobyte: 68 | 77 |
| Skuteczność ataku: 43% | 44% |
| Skuteczność przyjęcia: 34% | 50% |
| Bloki punktowe: 15 | 13 |
| Zagrywki punktowe: 4 | 12 |
ZAKSA SA Wszystkie prawa zastrzeżone
Bardzo wam gratuluje bo wam się należało!!