- Będzie to wyrównane spotkanie, jednak ze wskazaniem na ZAKSĘ - mówił przed tym pojedynkiem Mistrz Olimpijski Włodzimierz Sadalski. Miał rację tylko co do jednego - słusznie wskazał zwycięzcę pojedynku. Gra natomiast nie była zacięta. W każdej partii wyraźnie na parkiecie dominowali przyjezdni.
Już po pierwszej przerwie technicznej dzięki wzmocnionej zagrywce Roberta Szczerbaniuka i Jakuba Jarosza ZAKSA wyszła na dziewięciopunktowe prowadzenie (18:9) - Kuba zdobył wiele punktów i przyczynił się do tego, że zagraliśmy dzisiaj tylko trzy sety. Oprócz niego dobrze zagrywał Michał Ruciak, Jurij Gladyr, Benek Szczerbaniuk. Dobrze też zagraliśmy w bloku - powiedział po spotkaniu zadowolony Michał Masny. Nawet zmiany przeprowadzone przez Waldemara Wspaniałego nie odwróciły losów pierwszej partii. Zwieńczeniem tej partii był as serwisowy Michała Ruciaka.
Drugi set miał niemal identyczny przebieg. Tym razem swoją przewagę ZAKSA zdobyła dzięki świetnej grze w obronie i skutecznym kontratakom w których prym wiedli Jakub Jarosza i Tuomas Sammelvuo. - Jakbyśmy tak grali cały czas, to każdy mecz byłby dla nas łatwy. Niestety każde spotkanie jest inne. Dzisiaj zagraliśmy perfekcyjnie, a może nawet lepiej niż perfekcyjnie. Wszystko było widać na parkiecie i nie ma co tu więcej komentować - podkreślił rozgrywający.
W trzecim secie siatkarze ZAKSY zafundowali sobie i kibicom powtórkę z pierwszej partii. Ponownie na wysokie prowadzenie wyszli dzięki mocnym serwom, a gospodarze nie byli w stanie tej przewagi zniwelować. - Czujemy się wszyscy normalnie. Wiadomo jakieś zmęczenie po długich podróżach jest, jednak nie takie żeby miało ono wpływ na naszą dyspozycję. Kontuzje drobne też się już pojawiają, jednak wszyscy wiemy, że jak coś nie boli to chyba coś jest nie tak - zauważył z uśmiechem Masny.
Niedzielne spotkanie obu drużyn przyćmiła bardzo smutna wiadomość. Po kilku miesiącach walki z chorobą nowotworową zmarł były trener Politechniki Warszawskiej Krzysztof Kowalczyk.
Delecta: Woicki, Gruszka, Jurkiewicz, Cerven, Szymański, Sopko, Lambourne (l) - Pieczonka, Lipiński, Konarski, Serafin
ZAKSA: Masny, Ruciak, Sammelvuo, Gladyr, Szczerbaniuk, Jarosz, Mierzejewski (l) Witczak
|
|
|
| Punkty zdobyte: 32 | 61 |
| Skuteczność ataku: 40% | 62% |
| Skuteczność przyjęcia: 43% | 66% |
| Bloki punktowe: 5 | 5 |
| Zagrywki punktowe: 0 | 12 |
ZAKSA SA Wszystkie prawa zastrzeżone