PlusLiga

Głównym sponsorem pierwszoligowego klubu siatkarskiego ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest

ZAK

Relacja z meczu

Podział punktów w meczu ze Skrą

2010-02-07 15:38

Przy nadkomplecie publiczności odbył się hit XIII kolejki PlusLigi, w którym to ZAKSA Kędzierzyn-Koźle podejmowała mistrza Polski Skrę Bełchatów. Przed meczem zawodnicy obu drużyn obiecywali wiele emocji, i dokładnie tak było. Ostatecznie w hali przy ulicy Mostowej górą w tie-breaku byli podopieczni Jacka Nawrockiego.

Zdjęcie:

Mocna zagrywka i dużo kontr, tak wyglądał początek tego meczu. Raz na prowadzeniu byli przyjezdni (9:7), raz gospodarze (13:11). Jednak przy stanie po 13 w polu zagrywki bełchatowskiej Skry pojawił się Bartosz Kurek. Jego serwy wprowadziły wiele zamieszania w szeregach gospodarzy. - Pomimo tego, że rywale zepsuli dużo zagrywek, to właśnie tym elementem narobili nam trochę szkody. To też zaważyło w końcówce, w tie-breaku i w tych pozostałych dwóch przegranych setach - powiedział po spotkaniu Grzegorz Pilarz. Właśnie przy serwach byłego zawodnika ZAKSY Skra zbudowała czteropunktowe prowadzenie, które do końca seta powiększyła jeszcze o dwa „oczka”.

Dzięki niesamowitej grze w ataku i bloku swoich środkowych: Gladyra i Szczerbaniuka niemal całą drugą partię na minimalnym dwupunktowym prowadzeniu znajdowali się siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Jednak w końcówce goście zdołali odrobić stratę i to oni ostatecznie, po autowym ataku Tuomasa Sammelvuo, wygrali tę partię. - Bardzo dobrze zagrali nasi środkowi. Dzięki nim na skrzydłach można było otworzyć grę i zaczęło to dobrze funkcjonować w drugim secie - zauważył rozgrywający.

W meczu ze Skrą Bełchatów atakuje Jakub Jarosz

Podobny przebieg miała kolejna partia. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha niesieni dopingiem kędzierzyńskiej publiczności ponownie zbudowali dwupunktowe prowadzenie. I po raz kolejny pod koniec seta Skra wyrównała (17:17). Tym razem jednak to gospodarze skutecznie poprowadzili swoją grę za sprawą udanych ataków Michała Ruciaka, Tuomasa Sammelvuo i Roberta Szczerbaniuka. - Już od jakiegoś czasu przegrywamy ze Skrą dwa sety, a po nich zaczynamy dobrze grać. Może ta presja i ciśnienie po jakimś czasie schodzi. Z drugiej strony nie powinno to mieć znaczenia, bo do każdego przeciwnika podchodzimy tak samo i staramy się grać tak jak zawsze - zaznaczył Pilarz.

Czwarta partia tylko do środkowej jej fazy była wyrównana. Krótko potem zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla osiągnęli sześciopunktową przewagę. Zmiany przeprowadzone w końcówce przez trenera Nawrockiego nie odwróciły losów tego seta. Gospodarze po czterech piłkach setowych wygrali tą partię 25:21. - Wiedzieliśmy że stać nas na podjęcie walki ze Skrą. To nam się udało, ale szkoda że nie przypieczętowaliśmy tego zwycięstwem. Mimo wszystko cieszymy się z tego jednego punktu, a przede wszystkim z naszej dobrej gry - podkreśla zawodnik.

Kibice

Ostatnia partia była zacięta do stanu 8:8. Wówczas do głosu, dzięki dobrej zagrywce Winiarskiego i Możdżonka, doszli przyjezdni. Dodatkowo sporo błędów własnych w tym okresie gry popełnili siatkarze ZAKSY i ostatecznie to Bełchatowianie mogli cieszyć się ze zwycięstwa. - Chyba zabrakło nam trochę szczęścia. Pomimo pierwszych dwóch przegranych setów zagraliśmy dobre spotkanie. Myślę, że gra obu zespołów była na równi i gdyby nie dwie serie zagrywek to myślę, że to wszystko mogłoby skończyć się inaczej. Na pewno możemy optymistycznie patrzeć w przyszłość - zakończył Pilarz.

Po tym spotkaniu ZAKSA spadła na trzecią lokatę w tabeli, mając na swoim koncie 25 punktów. Jednak już w piątek podopieczni Krzysztofa Stelmacha rozegrają zaległe spotkanie z Jadarem Radom i wygrana pozwoli kędzierzynianom powrócić na fotel wicelidera.

ZAKSA: Masny, Ruciak, Martin, Gladyr, Szczerbaniuk, Jarosz, Mierzejewski (l) - Sammelvuo, Pilarz, Witczak

PGE Skra: Falasca, Kurek, Winiarski, Możdżonek, Pliński, Wlazły, Gacek (l) - Dobrowolski, Bąkiewicz, Novotny

Dominika Kwiek własne
4.75
(4.8)
Oceń!

Waszym zdaniem (54)

Moim zdanie ZAKSA zagrała fenomenalny mecz .Mimo przegranej są świetną drużyną i za to ich lubię ;)

spieprzyć taki mecz, no nie wierzę.

NIc sie nie stało !! piekny mecz !!!

Panie trenerze,od pewnego czasu widać że JAKUB JAROSZ ma wachania formy.To było widać w ostatnim meczu z IZMIREM.Jego zmiennik DOMINIK WITCZAK wchodząc na zmianę prezentował sie z bardzo dobrej strony.Ja rozumiem że JAKUB jest tym pierwszym ale jeżeli są takie wachania formy jak miało to miejsce dziś,to trzeba dać możliwość DOMINIKOWI by pokazał swoje możliwości.Takie wzajemne uzupełnianie graczy należy stosować przy grze w pucharach i lidze coraz częściej,by drugie miejsce na koniec tej rundy było realne.....ps.i niestety w tie breaku przy stanie 6:6 na powtórce telewizyjnej było dokładnie widać taśme w SKRZE i sędzia powinien przyznać punkt dla ZAKSY.Tak więc kolejny raz zasadne jest wprowadzenie pokazanie spornych sytuacji na monitorze...Nie zmienia to faktu że z takimi zespołami jak SKRA trzeba grać na 101% swoich możliwości

Do jednego z komentarzy...Nikt nie spieprzył meczu,poprostu za mała rotacja na boisku była w ZAKSIE(i tutaj trener musi wyciągnać wnioski na przyszłość),a SKRA mając większą rotację zawodników i tak zagrała wcale nie lepiej,chociaż w koncówce z pomocą sedziego skuteczniej...

Moim zdaniem cudowny mecz, mimo przegranej:) Trochę ZAKSA odpuściła w końcówce, ale to nic:P. Brawo dla T. Sammelvuo oraz dla M. Mierzejewskiego cuudowna gra obu:-)
P.S kocham czasy dla trenera Stelmacha

Robert Szczerbaniuk zagrał dobry mecz . Spotkanie fajne.

rewelacyjny mecz! świetna gra zawodników, efektowne akcje no i ten doping! Daliśmy czadu! Jeden punkcik został w Kędzierzynie i dziś to się liczy! Brawo dla Tuomasa i Marcina za świetną grę! A Benek dziś rewelacyjny jak nikt;)

MOSTO rządzi!

prosimy o większą rotację w składzie gdy nie idzie Jaroszowi

Jak dla mnie to ten mecz należał do ZAKSY. Za pokazanie takich różnorodnych umiejętności, dla mnie wygrali w głowie. Chociaż na początku nie wiodło się w przyjęciu, to pokazali, że nie załamią się pod ciężarem Skry. Bardzo dobrze zagrali też blokiem, a szczerze przyznam dawno tego u nich nie widziałam.
Nie chce zapeszać, ale moim zdaniem dzisiejsza gra jest dobrym promotorem na przyszłość.

Skrze pomógł sedzia kto wie co by bylo ..

kiedy wychodziliśmy z hali , koło kibiców Skry stwierdziliśmy wspólnie , że spotkamy się w finale ligi , bo nikt nie potrafi oprócz naszej dwójki stworzyć takiego widowiska . Brawo dla sektora klubu kibica . Jazda MOSTO JAZDA!!

racja

Finał nasz...
Było blisko. Trudno. Piękny mecz.

Mecz rewelacja..szkoda ze końcówka była dla skry ale i tak było dobrze !!! atmosfera na hali mmmm cudowna !!!

Świetny mecz!!Brawa dla chłopaków za walkę a dla kibiców za atmosferę..!!!
I myśle że przy grze Kuby..szanse powinien dostać Dominik..
Ale od tego są trenerzy..Jeszcze raz gratulacje za to ze po raz kolejny chłopcy pokazali charakter!!!

Do moderatora strony..w kolumnie wynik 2:3 dla SKRY a patrząc z góry na dół 3:2 dla ZAKSY(czemu nie,jeżeli moderator miał na myśli ewentualną konfrontację na końcu rozgrywek w finale:-D )

Świetny meczyk:)
a Klub Kibica dał czadu:))

Patrząc na statystyki,widać że klucz do zwycięstwa to nie atak,nie przyjęcie ale blok i dobra i skuteczna zagrywka.To daje do myślenia na przyszłość,gdzie ma ZAKSA braki...

Klub kibica tak,dał czadu ale przez pierwsze półtora seta,zdecydowana większość trochę za cicha była...i może klub kibica podszkoliłby tę resztę na kolejne mecze:-)

Skoro kilku przyszło na mecz posiedzieć to tak jest ;x

Nie twierdzę, że cały zespół go spieprzył, tylko hm... powiedzmy, że w jakimś stopniu trenerzy, bo patrząc na to jak grał Kuba w niektórych momentach, powinni dać szansę wykazać się Dominikowi. Jarosz jest dobrym zawodnikiem, nie przeczę, ale dziś mógł się bardziej wykazać. Chociaż z tym sędzią to przyznam rację, bo kilka razy ewidentnie było widać, że punkt powinien być przyznany Zaksie a nie Skrze. No cóż, może i nie wygraliśmy, ale czasu nie da się cofnąć. Miejmy nadzieję, że następne spotkanie z Bełchatowem wygramy.
PS. Kibice mieli dziś niezłego powera, brawo im za to :)

No oprawa była piękna. xD

szkoda trochę, że przegraliśmy, ale i tak brawa dla naszych, że zagrali dobry mecz :) pozdro dla sektora Klubu Kibica, oprawa naprawdę genialna :D

Mecz bardzo dobry:)
szkoda piątego seta...niestety.
no ale cóż i tak DUMĄ POLSKI JESTEŚMY OD LAT.
:)

moim zdaniem mecz byl slaby, pelen bledow, niedokladnosci, pelen napiecia. Szkoda ze w tych warunkach lepsza okazala sie skra. swoja droga narzucali rytm gry wiec wygrali chyba zasluzenie...

Super mecz ,

Ja mam pytania, trochę z innej beczki. Kto może siadać na dostawianych trybunach? Wszyscy, czy tylko ludzie z karetami?

byłam na tym meczu^^ gardło mi dziś wysiada, ale nie żałuję!!
mecz był bardzo emocjonujący, mam nadzieje że w finale to my wygramy!!
pozdro dla tych kibiców z dołu sektora- byliście naszą największą siłą!!

To prawda błędów było sporo, ale często wynikały one z podejmowanego ryzyka. Na stronie plusligi powstała dyskusja na temat tego meczu i jest wiele różnych komentarzy, niektórych (jak to zwykle bywa), głupich i dość kontrowersyjnych, ale z jednym nie można się nie zgodzić. W przypadku ZAKSY dobre spotkanie zagrała CAŁA drużyna i to bardzo cieszy :)

Moim Zdaniem (Z a j e * * * M e c z ) JA Byłem W Niebieskiej Koszulce Lesnica ;]

Jak dla mnie to jest i tak pozytywnie, bo mamy do rozegrania zaległy mecz z Jadarem należy mieć nadzieję, że utrzymamy drugie miejsce w tabeli. Oby tak zostało do końca rundy zasadniczej ;))

Dobrze jest jak jest.Niezapominajmy że graliśmy ze SKRĄ Bełchatów.Najlepszą drużyną w polsce.Wiec cieszmy sie z tego jednego punktu.Ja też bym chciał żeby ZAKSA zawsze wygrywała ale SKRA jest narazie poza zasiegiem.

czy poza zasięgiem? Nie jestem pewna. Wydaje mis się, że z nimi trzeba grać bardzo konsekwentnie, nie można pozwolić na rozwinięcie się im w jakimś elemencie, bo jak złapią to nie puszczą. Troszkę szczęścia i można z nimi wygrać.

aga kk zgadzam się z Tobą, gdybyśmy wczoraj wzmocnili zagrywkę to mogłoby być dobrze.. Skrze średnio szło w przyjęciu i to by mógł być nasz punkt zaczepienia, ale nie ma co gdybać, trzeba się przygotować na następny mecz!!^^

Tak jak kiedyś MOSTOSTAL rządził w polskiej siatkówce tak teraz rządzi SKRA.Z moich obserwacji tego zespołu to niezagrali z ZAKSĄ na 100% swoich możliwosci. Jak by zagrali na 100% to by było 3:0 ZAKSA wykorzystała troche słabszy dzień SKRY i urwała im punkt. Chwała im za to.

Byłam na meczu i wcale nie żałuje!! Było po prostu super!! Klub kibica niesamowity. Fakt Kuba nie miał wczoraj dobrego dnia.... ale i tak zagrał dobry mecz moim zdaniem. Mamy 1 Punkt w meczu z pszczołami..jest dobrze nie ma co narzekać;) trzeba teraz tylko wygrać zaległy mecz z Jadarem i fotel wicelidera będzie nasz. JAZDA MOSTO JAZDA!!!!

Prawdą jest,że Kuba Jarosz nie gra dobrze od czterech spotkań, sukcesy w główce poprzewracały? Panie trenerze, sam Pan mówił w wywiadzie,że w Pana zespole nikt nie ma pewnego miejsca w pierwszej szóstce, a wydaje się - jest inaczej.Trochę psychologii, gdzie motywacja dla pozostałych zawodników? Witczak wszedł na spotkaniu pucharowym i gra świetne zawody, wchodzi Jarosz i Pan mówi "masz wolną rękę" . Błąd, co nie zrobi będzie usprawiedliwiony! Ma Pan dwunastu równych i dobrych zawodników, perspektywicznych- proszę im dać szansę, bo gdy skończy się runda zasadnicza, to mogą się przydać, a kiedy mają się ogrywać. Brawo za mecz! Ale Kuba do kwadratu! Uczyć się pokory i ciekawych zagrań z obiciem bloku włącznie. Panie Stelmach - cyferki Andrzeja Kubackiego to nie wszystko. Odpowiada Pan za wynik, trochę spontaniczności, ryzyka i fantazji - kiedyś Pan to potrafił.Najlepszego...Zaksie!

hmm... ciekawe dlaczego ostatnio Jakub Jarosz ma takie wachania formy...cos sie w glowie poprzewracalo...

Dlaczego przyczepiliście się do Jarosza. Cały sezon nie można grać na maxa. Wcale mu się w głowie nie poprzewracało. Kurkowi to tak i to bardzo.

Kurek nie gra w Zaksie, a jak miał słabsze występy, to nie grał w pierwszej szóstce.Proste.A Jarosz nawet jak słaby,to "wolną rękę " ma i w decydującym secie nadziewa się na blok lub brak Mu zimnej krwi. Młodość i brak doświadczenia, wiele nauki przed nim...

nie rozumiem dlaczego WITCZAK tak malo gra?! Jarosz nie gra rewelacji a Dominik sie marnuje. Ciekawe jak dlugo tak bedzie?

Mecz super kibice super,ale dlaczego tak długo grał Kuba ,przecież od paru meczy gra mu nie wychodzi(boję się,czy on nie ma w głowie już jakiegoś innego klubu,szkoda by było).
Panie tranerze trzeba dać też innym zawodnikom szansę,oni się aż palą do gry.
Stworzyłeś świetną drużynę daj im szansę wykazania się.

Ale czy pamiętacie mecze z Częstochową,Resovią,Delectą? Więc nie mówcie, że nie potrafi atakować. Ma teraz słabszy okres. Zmęczenie materiału.

To prawda, dlatego w drużynie jest 12 zawodników.Dominik Witczak udowodnił,że potrafi atakować. Dać Mu szansę! Poza tym zgadzam się z Marcelem, nie wierzę, że tzw. "zmiennicy" nie mają umijętności, a i palą się do gry- pierwszy przykład T.Martin, facet pokazał na meczu z Turkami zasięg i siłę ataku!

Kuba też człowiek, nie machina. Nie może grać na 100% za każdym razem. fakt, że gdy nie idzie powinien zejść, ale pewnie jakąś lekcję z tego na przyszłość wyciągną wszyscy.

Macie rację, że Kuba jest w słabszej formie, ale ja popieram trenera Stelmacha. Trener doskonale wie, że Kuba po prostu musi grać, żeby tę formę odzyskać. I odzyska już niedługo :) W meczu ze Skrą miał kilka niezłych ataków, a statystyka taka słaba, bo poszło do niego kilka piłek "nie do skończenia". Gdy szły dosyć dobre rozegrania, Kuba kończył. Dajcie mu trochę czasu, wcale mu się nie poprzewracało w głowie. Możecie pisać co chcecie, ale ja będę bronić Kuby do końca, bo to jest bardzo wartościowy zawodnik i właśnie teraz jest potrzebne mu wsparcie kibiców (zresztą od PRAWDZIWYCH kibiców ma wsparcie), a dojdzie do swojej najwyższej dyspozycji. Oby to się stało w meczach z Coprą Piacenza.

Trener Stelmach jest z chłopakami na okrągło i dobrze zna ich możliwości, skoro dał Kubie wolną rękę, to z pewnością miał ku temu powód. Jestem przekonana o tym, że nie jest to wymierzone przeciwko Dominikowi, po prostu on ma plan :) Przecież były mecze, w których to Dominik grał przez większość czasu. Ja wierzę w trenera Stelmacha i jego dobre oko! :D ;)

Oj przepraszam, ale w ostatnim secie trzy piłki były dobre i albo blok, albo "samolot" w wykonaniu Kuby, to raczej nie przemawia na Jego korzyść, a trener Stelmach chyba ostatnio zbyt ufa cyfrom...Element zmian w drużynie, to także element zaskoczenia przeciwnika. Zespoły mają rozpisane zagrania pierwszych szóstek, więc może warto czasem podjąć ryzyko ze zmianami zwłaszcza, gdy komuś "nie idzie", jak Kubie przykładowo.

Może i trzy piłki miał dobre, ale dobrze był ustawiony także blok Skry. Rozpracowali Kubę na wszystkie strony. Widocznie trener uznał, że nie ma potrzeby dłuższego zmieniania go i tyle. Nie jesteśmy mądrzejsi w tych kwestiach od trenera Stelmacha, więc nie powinniśmy podważać jego decyzji. Trener Mistrzów Europy chyba lepiej wie, co jest lepsze dla jego zespołu. Poza tym mówi się, że Winiarski zagrał całkiem niezłe spotkanie, a miał tyle samo procent w ataku co Kuba - 33.

Dajcie spokój Kubie. Czepiacie się go już od ponad roku. To się robi śmieszne, takie zachowanie jak obrażony przedszkolak. Jarosz grał słabiej niż nas do tego przyzwyczaił ale nie grał źle. Jeśli chodzi o oprawę to klubu kibica chwlić nie będę bo nie będę chwalić wyśmiewania sę z Jarosza na boisku, czy gwizdów na Kurka albo Novotnego ale mi osobiście podobał się perkusista :D fajny pomysł i fajny efekt :D
Jeśli chodzi o mecz to jeste w szoku... bo gołym okiem było widać różnicę miedzy środkiem kędzierzyna a środkiem bełchatowa. Dwie skrajności :D Podobnie libero :D Mierzej robił cuda a Gato miał problemy z przyjęciem. Trochę wyolbrzymiając to było spotkanie Sammelvuo kontra Wlazły :D tie break to loteria, ale to Michał Ruciak popełnił dwa błędy w ważnym momencie, Kube tylko zablokowali. Nie obwiniam Michała tylko bronie Kube ;P Mecz miał trochę dziwn przebieg, nie było jakiegoś wielkiego tempa, ale warto było przyjechać i chociaż spróbować przekrzyczeć całą halę :D Gratulacje dla Kędzierzynian bo zasłużyli na ten jeden punkt :)

Adam1947Lesnica siedział pan na dostawianych tybunach naprzeciwko sektora Klubu Kibica? ;P

hehe oglądałam dzień póżniej powtórkę meczu ;P i za serwjącymi w pierwszym secie Bełchatowianami siedział... a raczej stał taki pan w niebieskiej koszulce i jak darł się na Kurka "AAAAAAAAAAAAAAŁTTTTTTTT" to wtedy był as :D Pan tam siedzący chyba niechcący pomagał skrze ;P hehe :D tak dla rozluznienia atmosfery ;P

(...) Zostawcie Kube w spokoju bo przy złym przyjeciu prawie wszystkie piłki wedrują do Jarosza a przeciwnik dobrze o tym wie.Może Jaroszowi brakuje troche takiego boiskowego cwaniactwa ale to młody zawodnik i można mu niektóre żeczy wybaczyć.
Komentarz zmodyfikowany przez moderatora.
Zamykam wątek.

Statystyki z meczu

Logo ZAKSA Kędzierzyn-Koźle Logo PGE Skra Bełchatów
Punkty zdobyte: 73 76
Skuteczność ataku: 47% 41%
Skuteczność przyjęcia: 54% 46%
Bloki punktowe: 11 15
Zagrywki punktowe: 5 10

Zawodnik meczu

Najlepszym siatkarzem ZAKSY w meczu przeciwko Skrze był:

12% (85 głosów) Michał Masny
4% (25 głosów) Michał Ruciak
3% (24 głosy) Terence Martin
8% (56 głosów) Jurij Gladyr
9% (65 głosów) Robert Szczerbaniuk
9% (65 głosów) Jakub Jarosz
11% (73 głosy) Marcin Mierzejewski
41% (285 głosów) Tuomas Sammelvuo
1% (8 głosów) Grzegorz Pilarz
1% (7 głosów) Dominik Witczak
Razem głosów: 693

ZAKSA SA Wszystkie prawa zastrzeżone